jej ukochany wróg

Autor: Kate Prozac, Gatunek: Poezja, Dodano: 17 stycznia 2013, 16:17:48

potrafił zagrać wszystko nawet ojca
pobawimy się w wampira mówił
zjadał strupy z moich kolan
a potem językiem
rozsuwał mi uda

będziesz moim słodkim terytorium
złotym dzieckiem złotym miastem
które zdobędę niespiesznie
możesz trochę walczyć ale pamiętaj
sprzeciwić się ojcu to jak
rozgniewać boga

w czwartki po południu
przywiązywał mnie do krzesła
i słuchaliśmy razem muzyki operowej
za każdy grymas bólu
dostawałam w twarz

wreszcie wiele lat później gdy spał
wzięłam go od tyłu nożem
chciałam rozsunąć
od ud aż po usta
nie zdążyłam
mówią że stanęło mu serce

Komentarze (10)

  • jest flow;)

  • zawsze mi Kinski brzydzil,teraz juz wiem,dlaczego

  • Bardzo mocne.

  • dobre

  • Kinski, mój ojciec go uwielbiał, choć zapewne z innych powodów niż te tkwiące u podstaw niechęci do niego p.l. Twojego tekstu.

  • *mnie brzydził

  • Dawno Cię nie czytałem. Ale jestem i warto. Mocno! Lubię to w Twoim pisaniu!:)

  • kreff na pierwszej stronie. doraźny.

  • rozprułaś go w wierszu
    ciekawe
    ciekawe
    jedno z lepszych rozpruć
    a i gwałty całkiem całkiem

  • obrazowe i perwersyjne. podoba mi sie;)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się